Jakub 30 lat. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego od 2016

Cześć, historia mojej choroby zaczęła się chwilę po tym gdy skończyłem liceum. Pierwsze objawy to krew, której nie było zbyt dużo, w międzyczasie doszedł ból brzucha, który był rzadko i trwał przez okres 1-1,5 roku, dopóki nie zaczęło się na dobre. Oczywiście po kolonoskopii wszystko stało się jasne i mój świat wywrócił się o 180 stopni, jak chyba każdej/każdego z nas. Sterydy i Asamax dość szybko zaczęły działać i powróciłem do normalnego życia - remisja trwa już 8 lat od samego początku. Niestety po tym czasie próby wątrobowe pokazały, że coś jest na rzeczy i mam podejrzenie PSC, choć badanie MRCP rok temu nie wykazało choroby. Fibroscan pokazał, że wątroba jednak nie jest w super kondycji, ale też nie jest źle, dlatego też czekam na kolejne badanie MR z kontrastem oraz MRCP.