Daria 40 lat. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego od 2021

Choruje od tak na prawdę 2019 r. Wiadomo na początku objawy były lekkie i zazwyczaj zganiałam na zjedzenie czegoś nie świeżego. Jednak na początku 2020 r. zaczęły się biegunki nasilać i wydłużać. Trafiłam do lekarza pierwszego kontaktu, pani doktor zleciła całą masę badań w tym na krew utajoną w kale. Wyniki krwi były niezłe, natomiast krew w kale wyszła pozytywna. Od razu dostałam skierowanie do poradni chorób jelita, zapisywałam się w lutym i termin był na koniec listopada. Przyszła wiosna i choroba trochę odpuściła, jednak w maju znów dała o sobie znać, poszłam do w/w pani doktor i dała mi kartę dilo. Przerażona tym, że muszę iść do onkologi, poszłam. Tam trafiłam na dużą kolejkę i ludzi którzy wychodzili z gabinetu zapłakani, chciałam stamtąd uciekać.
Jakiś miły Pan mnie przepuścił i weszłam. Tam pan doktor nie miły, kazał rozebrać spodnie i położyć się na boku, zbadał bardzo dotkliwie po czym dał pakiet badań w tym TK jamy brzusznej, kolonoskopie i marker nowotworowy.
TK wyszło,że coś na jelicie jest, marker był w normie. Na kolonoskopie poszłam pod narkozą. Wyszło Wzjg. Nie wróciłam już do onkologi, poszłam do gastrologa z polecenia.
Dr Korga już na pierwszym spotkaniu, uspokoił mnie, powiedział co to za choroba, zadał wiele pytań. Dostałam pierwsze leki tj. Asamax 4x2 500mg tabletki. Kolejna wizyta za 6 tygodni z wynikami krwi.
Wyniki były dobre, ale zaostrzenie zostawało, dołożył mi cortiment MMX 1x1 i Salofalk we wlewkach.
Na kolejnej wizycie pojawiła się reemisja i miałam po 2 tygodniach dostawić cortiment. Z powodu ciężkiego do utrzymania Salofalku, pan doktor zmienił mi na czopki Crohnax 1x2 dziennie 1000mg.
Po kolejnym zaostrzeniu podniósł mi cortiment do 2x1 dziennie i asamax i Crohnax utrzymał. Niestety spadło drastycznie od krwawienia żelazo i ferrytyna. dostałam dodatkowo Feroplex 40mg Fe3+/15ml. Lato i urlop przebiegło w reemisji, niestety wróciła biegunka z krwią i stolce lekkie, a także wzdęty brzuch, senność.
Pod koniec 2022 r, po sterydozależności dostałam propozycję Biologii, Pan doktor nie chciał mi zapisywać "cięższych " sterydów. W styczniu 2023 r. zakończyło się moje ostatnie zaostrzenie, pod koniec miesiąca miałam kolonoskopie wstępną i zakwalifikowałam się na leczenie biologiczne preparatem BMS-986165. Pierwsze 3 miesiące próba podwójnie ślepa. W kwietniu powtórna kolonoskopia i duża poprawa, stan zapalny się zmniejszył. Biorę oprócz biologii Asamax 1x8 500mg, Crohnax 1000 mg i Cortiment MMX 9mg 1x1. Moja reemisja trwa a ja odczuwam jej pozytywy, spadła mi waga, jestem mniej opuchnięta, odwiedzam toaletę 1 lub 2 razy dziennie. Cieszę się życiem i w końcu podczas ukochanych podroży nie szukam nerwowo toalety.